Balsam dla oczu

Promieniowanie ultrafioletowe (dziura ozonowa), wszechobecne spaliny samochodowe i przemysłowe (zawierające: tlenki węgla, siarki, azotu, itp.); toksyczny dym tytoniowy, alergeny – to przyczyny przyśpieszające degenerację i starzenie się komórek siatkówki oka. Jeśli towarzyszy temu „niewolnicze” wielogodzinne wpatrywanie się w ekran telewizyjny, długotrwała praca lub zabawa z komputerem – pojawia się przemęczenie, suchość oczu oraz stany zapalne – zwiastuny wielu chorób narządu wzroku i sprzymierzeńcy wolnych rodników.

Szkodliwe dla oczu czynniki wyzwalają inwazję tzw. wolnych rodników, zwanych też utleniaczami lub oksydantami. Z ich dużym nadmiarem organizm nie jest sobie w stanie poradzić. Wolne rodniki – to nadreaktywne, krążące w organizmie cząsteczki chemiczne, które , jak „gorące iskry” uszkadzają delikatne struktury komórek oczu. Szczególnie narażone na uszkodzenia wywoływane przez „zapalające iskry” rodników są delikatne ścianki naczyń włosowatych odżywiających siatkówkę oka, jak też komórki plamki żółtej oka, dzięki którym dobrze widzimy. Zagrożenie to potęguje się, gdy w tym, co jemy brakuje antyoksydantów tj. substancji, które pomagają zneutralizować („gasić”) nadmiar zapalających i uszkadzających struktury komórek wolnych rodników. Skutkiem może być przedwczesne pogorszenie ostrości widzenia.

Antyoksydanty to naturalne substancje – witaminy (E,C, betakaroten) i quasi witaminy (np. antocjany, flawonoidy, itp.), występujące najczęściej w owocach i warzywach, których obecność łatwo rozpoznajemy dzięki kolorom: fioletowemu (czarne jagody, buraki, itp) i pomarańczowemu (marchew, pomidory, papryka, itp.)

Okresowe przeciążenia nadmiarem wolnych rodników mogą przez pewien czas nie zaszkodzić ludziom młodym i zdrowym. Szkodzą natomiast osobom w podeszłym wieku, przewlekle chorym na schorzenia ogólnoustrojowe – cukrzycę, miażdżycę, nadciśnienie, źle odżywiającym się.

Na pytanie – jak wzmocnić ochronę antyoksydacyjną przed wolnymi rodnikami? – wybitny znawca roślin leczniczych profesor dr hab. Lutomski wskazuje w pierwszym rzędzie na naturalne substancje zawarte w borówce brusznicy (V. Myrtillus) popularnie zwanej czarna jagodą.   Z owoców i liści tej rośliny zostało wyodrębnionych dotąd najwięcej leczniczych związków osłaniających oczy przed wolnymi rodnikami. Są to pektyny, kwasy organiczne, irydoidy i terpeny. Szczególnie wartościowe dla oczu są „kolorowe” polifenole, zwane antocyjanami, nadające owocom piękny fioletowy kolor oraz glikozydy flawonolowe, zwane też flawonoidami.  

Jednak najcenniejszym lekiem dla oczu są antocyjany, których w borówce brusznicy znaleziono ponad piętnaście. Medycyna udokumentowała ich skuteczność w ochronie przed oka przed wolnymi rodnikami powodowanymi przez nie uszkodzeniami komórek plamki żółtej i naczyń siatkówki, jak też działanie przeciwzakrzepowe (ułatwiające dopływ krwi odżywiającej siatkówkę oka); jak też wiele innych. Lekarze badający własności lecznicze tych substancji uważają, że antocjany z czarnej jagody lepiej niż inne regenerują enzymy uszkadzane przez wolne rodniki, a które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania oka. Deficyt tych enzymów powoduje nieprawidłowe funkcjonowanie światłoczułych komórek siatkówki i objawy niedowidzenia. Udokumentowano, że te właśnie „jagodowe” antocjany regenerują te enzymy i przywracają ich aktywność. Wyjaśnia to efekt poprawy wzroku pod wpływem leków takich, jak np. KLARIN (od niedawna w aptekach) zawierających dużą ilość antocjanów z borówki brusznicy, jak też standaryzowane ilości innych cennych dla siatkówki oka antyoksydantów – np. witaminy E i beta- karotenu (prowitaminy A).

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.